Ile kosztuje człowiek?

Dziś niewolnik kosztuje mniej, niż kiedykolwiek w historii – mówi Kevin Bales, jeden z autorów Global Slavery Index, który doliczył się 45 milionów niewolników na świecie. Bales twierdzi, że to konserwatywne szacunki i jest ich raczej więcej. Mówi też, że koszt zniewolenia człowieka zmalał dramatycznie. Kiedyś  by go posiadać, trzeba było być zamożnym, teraz już nie. Ludzkie życie stało się tanie, tańsze niż samochód (Bales szacuje, że kiedyś był to ekwiwalent 40 tys funtów, teraz zaś 100 funtów, na Zachodzie być może parę tysięcy funtów). Jest produktem jednorazowym. Zużyte można wyrzucić.

Jest nas na świecie coraz więcej, ale jedocześnie przybywa tych bezbronnych, żyjących w ekstremalnym ubóstwie, w skorumpowanych lub niespokojnych państwach. To oni najczęściej stają się ofiarami.

Bezbronne częściej okazują się kobiety i dziewczynki. Najnowszy raport ONZ podaje, że to one stanowią 71 proc. ofiar handlu ludźmi to kobiety i dziewczynki.  Najczęściej są wykorzystywane seksualnie, chłopcy i mężczyźni trafiają do ciężkiej pracy: kopalń, rolnictwa. W skali globalnej 28 proc. ofiar to dzieci, są jednak regiony w których stanowią ponad połowę (w Afryce subsaharyjskiej 62 proc., w Ameryce Centralnej i Karaibach 64 proc.). O tym możecie przeczytać w Raporcie o handlu ludźmi za 2016 przygotowanym przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (United Nations Office on Drugs and Crime – UNODC).

„Zawsze bolała mnie sytuacja ofiar różnych form handlu ludźmi – pisał papież Franciszek w Ewangelii Gaudium (211) –  Chciałbym, żeby usłyszano wołanie Boga, pytającego nas wszystkich: «Gdzie jest twój brat?» (Rdz 4, 9). Gdzie jest twój brat niewolnik? Gdzie jest ten, którego codziennie zabijasz w małej nielegalnej fabryce, w sieci prostytucji, w dzieciach wykorzystywanych do żebrania, w człowieku, który musi pracować na czarno, bo nieuregulowana jest jego sytuacja prawna? Nie udawajmy, że nic nie wiemy. Istnieje wiele form współudziału w przestępstwie. Jest to pytanie skierowane do wszystkich! W naszych miastach zagnieździło się to mafijne i wynaturzone przestępstwo, i wielu ma krew na rękach z powodu wygodnego i milczącego współudziału w tym procederze.”

Jego decyzją 8 lutego, wspomnienie św. Józefiny Bakhity, jest Międzynarodowym Dniem Modlitw i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi.

Dzień refleksji, zatem spróbujmy się dowiedzieć więcej. Poznać realia handlu ludźmi w Polsce i na świecie. Warto poświęcić chwilę i przyjrzeć się danym zgromadzonym przez Global Slavery Index, oraz przejrzeć stronę Freedom Project prowadzoną przez CNN.  Posłuchać wykładu w którym Kevin Bales krótko podsumowuje sytuację współczesnego niewolnictwa. Zastanowić, jak być może sami korzystamy z niewolnictwa i czego możemy się wystrzegać, kupując w miarę możliwości produkty slave-free.

8 lutego to dzień modlitw, więc módlmy się. Pomagające pokrzywdzonym zakonnice mówią, że ani ofiary, ani pomagający nie udźwigną tego ludzkimi siłami. Trzeba im sił do stawania na nogi, pomagającym zaś codziennej nadziei. W ubiegły piątek, 3 lutego, w warszawskim kościele Świętego Krzyża Sieć Bakhita (międzyzakonna sieć współpracy i wsparcia, o której więcej można dowiedzieć się TU) zorganizowała całonocne, poruszające czuwanie. Słuchaliśmy świadectw pokrzywdzonych, które wieńczyła jak krzyk inwokacja: Panie, to są Twoje dzieci, nie niewolnicy! Święta Bakhito, módl się za nimi. Modliliśmy się tymi samymi słowami również za sprawców. Modliliśmy się też różańcem, w którego tajemnice bolesne zostały wplecione opowieści pokrzywdzonych w wyniku handlu ludźmi. Tutaj można znaleźć ten tekst rozważań.

Panie, to są Twoje dzieci, nie niewolnicy! Święta Bakhito, módl się za nimi. By ofiary niewolnictwa miały siłę i odwagę do odbudowania swojego własnego życia w godności i wolności.

Bakhito, porwana w wieku siedmiu lat i wielokrotnie odsprzedawana. Módl się również za nami, którzy przeoczamy zniewolenie. Których styl życia sprawia, że czyjeś życie staje się mniej warte; których pragnienie tanich dóbr i przyjemności powoduje, że opłaca się zniewalać.  Żebyśmy angażowali się w stworzenie świata, w którym nikt nie będzie krzywdzić niewinnych.

5 myśli nt. „Ile kosztuje człowiek?

  1. Pingback: Współczesne niewolnictwo. Zło obecne także w Polsce - Być patriotą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *